5 miejsc, które warto zobaczyć w Bellagio!

by Paweł Tobolski

Bellagio to według wielu przewodników najpiękniejsze miasteczko we Włoszech. Czy rzeczywiście tak jest i jak spędzić w nim czas, dowiecie się z tego mini przewodnika.

Bellagio ma swoje korzenie już w czasach rzymskich. Nazywane było wtedy Bilacus, czyli dwa jeziora z racji swego położenia pomiędzy dwiema odnogami jeziora Como. Obecnie Bellagio to najważniejszy kurort nad jeziorem Como, którego oferta skierowana jest głównie do klientów „w słomkowych kapeluszach” przyjeżdżających zazwyczaj zza oceanu. Nie znaczy to jednak, że inni nie mają po co się tam wybrać.

Wyroby z jedwabiu

Centrum historyczne jest bardzo zadbane, pełne stromych urokliwych uliczek, przy których jest mnóstwo sklepów z wyrobami z włoskiego jedwabiu, albowiem region Como jest najważniejszym producentem tego materiału dla przemysłu modowego w Mediolanie.

Do centrum historycznego zazwyczaj dochodzi się Via Giuseppe Garibaldi i większość turystów skręca w lewo w pierwszą stromą uliczkę, która prowadzi na brzeg jeziora. Można powiedzieć, że centrum składa się z dwóch części: górnej z małym placem Piazza della Chiesa, przy którym stoi romański kościółek San Giacomo oraz dolnej, w której jest przystań Navigazione, zacieniony pasaż z mnóstwem restauracji, gdzie swoje zwiedzanie Bellagio kończy część turystów…

Pasaż w dolnej części Bellagio

Piazza della Chiesa

My jednak proponujemy, by wchodząc do centrum historycznego nie schodzić w dół, tylko prosto dojść do Piazza della Chiesa, gdzie stoi kościół San Giacomo z XI wieku. Dlaczego?

Odnieśliśmy wrażenie, że w tej części miasta gromadzą się głównie lokalni mieszkańcy przesiadujący w kafejce razem z jej właścicielem, popijając espresso i przeglądając gazetę. Nie ma tu typowego dla kurortów zadęcia, za to jest autentycznie. Jeśli nie lubisz tłumów, to miejsce z pewnością Ci się spodoba.

Kościół San Giacomo
Piazza della Chiesa. W kamiennej wieży można kupić bilety do Parku Villa Serbelloni

Drugim powodem, dla którego warto tu zajrzeć, jest zlokalizowane w kamiennej wieży Biuro Informacji Turystycznej. Tu można kupić bilety do Parku Serbelloni.

Park Villa Serbelloni

50-hektarowy Park Villa Serbelloni należy do Fundacji Rockefellera, ale znajdująca się na jego terenie willa pochodzi z XIV wieku. Obecny kształt park zawdzięcza hrabiemu Alessandro Serbelloni, który w XVIII wieku wybudował w nim 18 km dróżek, po których można było jeździć dorożką.

Po śmierci hrabiego willa przechodziła z rąk do rąk aż właścicielką została Amerykanka Ella Walker, która wyszła za mąż za księcia Alessandro von Thurn und Taxis – naturalizowanego obywatela Włoch. Niestety zmarł on pięć lat po ślubie, a Ella zaangażowała się w odbudowę swojego domu, czyli willi Serbelloni. Zadanie to przerwała II Wojna Światowa, kiedy Ella uciekła do pobliskiej Szwajcarii, ale po zakończeniu wojny powróciła do misji ratowania willi. Przed śmiercią w 1959 roku Ella zapisała willę i park Fundacji Rockefellera.

Villa Serbelloni

Park można zwiedzać dwa razy dziennie z przewodnikiem i warto to zrobić z dwóch powodów. Po pierwsze, obejmuje on sam szczyt wzniesienia, na którym stoją ruiny średniowiecznego zamku z fantastycznym widokiem na rozgałęzienie jeziora Como.

Widok na jezioro Como z Parku Villa Serbelloni

Zamek miał znaczenie strategiczne i pozwalał sprawować kontrolę nad całym jeziorem i szlakiem handlowym do Mediolanu i na północ Europy. W średniowieczu można było przepłynąć z jeziora Como do odległego o 50 km Mediolanu łodzią.

Na terenie parku rozsiane są małe budynki. Fundacja Rockefellera oferuje ludziom nauki, pisarzom czy malarzom miesięczny bezpłatny pobyt w jednym z nich by mogli skupić się na swojej pracy.

Jedna z pracowni w Parku Villa Serbelloni

Przy okazji zwiedzania parku podpytaliśmy trochę naszą przewodniczkę Petrę o różne ciekawostki związane z jeziorem i to był strzał w przysłowiową dziesiątkę.

Punta Spartivento

Z parku zdążyliśmy wrócić tuż przed burzą i czas ulewy spędziliśmy podobnie jak lokalni mieszkańcy pod markizami jednej z kafejek. 

Po deszczu za namową Petry zajrzeliśmy jeszcze na Punta Spartivento, czyli najbardziej wysuniętego punktu widokowego w Bellagio. Tu zobaczyliśmy bardziej nerwowe oblicze jeziora. Po burzy wiało, a fale rozbijały się o betonowy pomost. Za to widoki rewelacyjne!

Widok z Punta Spartivento

Pescallo

Warto zajrzeć także jeszcze do malutkiej osady Pescallo położonej przy samym jeziorze. Tu już raczej niewiele osób dociera, a warto jeśli szuka się wytchnienia od gwaru Bellagio. Pięknie obrośnięte bluszczem domy, z których dochodzi gwar codziennej krzątaniny dają poczucie autentyczności. Na kilku ławeczkach położonych tuż przy brzegu można odpocząć i delektować się widokiem kołyszących się na jeziorze żaglówek.

Pescallo
Pescallo

Rejs po Como

O rejsie po Como myśleliśmy już wcześniej. Dużo firm oferuje takie prywatne rejsy motorówkami dla kilku osób, ale cena zwala z nóg (250 euro za 3 osoby za godzinny rejs). Jednak nasza przewodniczka z parku Serbelloni poleciła nam firmę, która takie rejsy organizuje za 15 euro. Bilety kupiliśmy online. Łódż była większa, ale i tak mieliśmy ją całą do dyspozycji, gdyż oprócz nas była jeszcze jedna para z Włoch.

Villa Melzi

W czasie godzinnego rejsu można zobaczyć najpiękniejsze wille zarówno na zachodnim, jak i wschodnim brzegu jeziora, jak Villa Carlotta czy słynna Villa Balbianello, o której piszemy we wpisie na temat zachodniego wybrzeża Como.

Taką łodzią zwiedza się jezioro

Czy warto zobaczyć te wille, skoro można wybrać się samochodem na zachodnie wybrzeże? Zdecydowanie tak, gdyż nie zawsze możemy zatrzymać się przy willi, którą chcemy zobaczyć, a poza tym niektóre z nich są dostępne tylko od strony wody, więc zdecydowanie warto wybrać się zarówno na rejs, jak i zwiedzanie zachodniego wybrzeża samochodem.

Bellagio uchodzi za najpięknieszą miejscowość we Włoszech. Owszem, jest ładne, ale czy najładniejsze? To kwestia gustu. Naszym zdaniem warto tu spędzić przynajmniej parę godzin (a najlepiej cały dzień), przypływając choćby statkiem z Varenny po drugiej stronie jeziora.

Informacje praktyczne: Bellagio

Do Bellagio najlepiej wybrać się w tygodniu, unikać weekendów, gdyż bywa tu tłoczno.

Dojazd: do Bellagio dojechaliśmy drogą SP583 z południa. Malownicza droga prowadząca brzegiem jeziora, ale wąska, a momentami bardzo wąska, a w letnie weekendy zatłoczona samochodami plażowiczów. 🙂 

Alternatywnie można dojechać szerszą, ale pełną serpentyn drogą SP41. Tu w miejscowości Civenna oraz Gorla mamy fantastyczne punkty widokowe na jezioro. Trzeba tylko uważać na kolarzy, bo to jeden z ich ulubionych szlaków.

Parking: wygodny i darmowy parking jest przy cmentarzu w Bellagio. Niestety, do historycznego centrum jest stamtąd ok. 10 minut piechotą. Nieco bliżej – 50 metrów jest kolejny już płatny – 1,5 euro za godzinę. Do centrum można dojść także przez osadę Pescallo.

Gastronomia: dwukrotnie jedliśmy w restauracji La Grotta przy jednej z bocznej uliczek. Stołują się tam głównie lokalni mieszkańcy, a jedzenie bardzo przyzwoite. Jest nawet pizza na bezglutenowym spodzie. W weekendy sugerujemy wcześniejszą rezerwację https://lagrottabellagio.com/en/

Park Villa Serbelloni: wstęp z przewodnikiem. Bilet: 10 euro za osobę, czas zwiedzania – ok 1,5 godziny, wejście o 11.00 i 15.30.

Rejsy po Como: co niedzielę o 14.30, Bilety online, cena 15 euro https://lakecomoforyou.rezdy.com/?agentCode=PROMOBELLAGIO&fbclid=IwAR3SlrwoM5Fx6grbAhah3C62nSFl_nT6-k3C4Pn9tgjS_XHdrOA9LkW3Zwg

Przeczytaj także:

gdzie zamieszkać nad Como Gdzie zamieszkać nad jeziorem Como?

Galeria z Bellagio

You may also like

Leave a Comment